Marcus+
Niezwykłe rytm i dźwięki wydobywa z instrumentów perkusyjnych od dekad, ale to podobno nie cała tajemnica jego gigantycznego sukcesu. Krytycy twierdzą, że geniusz Triloka tkwi w tym, że wydobywa je ciągle w nowych kontekstach. To muzyczny poszukiwacz przygód.
Trilok Gurtu
Urodzony w Bombaju wirtuoz perkusji Trilok Gurtu został uznany najlepszym żyjącym perkusistą na świecie w plebiscycie Drum Magazine w 1999 roku. Zaczynał jako członek John McLaughlin trio, grał z Donem Cherry (ojcem Nene), Janem Garbarkiem, Patem Metheny. Pod koniec lat 90-tych jego zespół The Glimpse występował na największych światowych festiwalach u boku takich artystów jak Eric Clapton, Bob Dylan czy REM. W 2002 roku wydał płytę Rememberance (nominacja do BBC World Music Award oraz do EMMY), która była kolejnym przełomem – zachwyt tym albumem wśród fanów i krytyków trwa do dzisiaj. Nie często zdarza się żeby muzyk tak głęboko zanurzony w wyniesionej z domu tradycji muzycznej (słychać ją na większości z jego 20 albumów) odniósł tak gigantyczny komercyjny sukces. Jego wyczucie rytmu jest jednak uznawane w przemyśle muzycznym za jedyne w swoim rodzaju. Stacja BBC nazwała go „seryjnym kolaboratorem” z uwagi na niesłabnącą chęć muzycznego świata do „grania z Trilokiem”.
trilokgurtu.net

Fot. Jos L. Knaepen