19.00 / EMILIE LEVIENAISE-FARROUCH + RESINA

20.00 / DUSTIN O’HALLORAN

21.00 / P.UNITY + MICHAŁ URBANIAK

22.00 / BLURUM13


ECS > audytorium
/ 19.00
EMILIE LEVIENASE-FARROUCH (fortepian) + RESINA (wiolonczela)
PROJEKT SPECJALNY PREMIERA
wstęp | jeden bilet na koncerty (Emilie Levienaise-Farrouch, Resina / Dustin O’Halloran): 45 zł → kasy biletowe ECS lub online na: www.going.pl (od 25 lipca)

Niewiele czasu minęło od momentu, kiedy debiutanckie albumy Francuzki Emilie Levienaise-Farrouch („Like Water Through The Sand”, 2015) i pochodzącej z Pomorza Resiny („Resina”, 2016) ukazały światu jedne z najciekawszych twórczyń współczesnej muzyki kameralnej młodego pokolenia. Obie płyty, jako wypowiedzi od początku bardzo dojrzałe, spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem środowiska muzycznego. I choć obie instrumentalistki i kompozytorki stanowią twórcze indywidualności, ich artystyczne losy mają tyle punktów zbieżnych, że powołanie do życia wspólnego projektu muzycznego wydaje się naturalne. Obie, współpracując z renomowaną brytyjską wytwórnią Fat Cat Records, znalazły się na podobnym etapie swojej twórczej drogi. Dobry kontakt, który artystki miały w czasie równoległego tworzenia materiału na swoje drugie płyty solowe – „Traces” Resiny i „Époques” Emilie Levienaise-Farrouch, które ukazały się w pierwszej połowie lipca 2018 roku – pozwolił im odkryć zbieżne inspiracje i wspólne zainteresowania estetyczne.
– Podczas gdy nasze debiuty różniły się znacząco, teraz okazało się, że obie myślimy podobnie. Nie ogranicza się to do kwestii czysto muzycznych, okazało się, że nawet okładki i tytuły utworów konstruujemy w zbliżony sposób. Jeśli chodzi o wydźwięk, obie płyty podszyte są – jeśli nie lękiem, to poczuciem rozczarowania i potrzebą wyjścia z pewnej bańki ułomności. Nasza współpraca to w pewnym sensie wymuszenie znalezienia pozytywnego rozwiązania tej sytuacji, co zresztą sprzęga się z ideowym wydźwiękiem Solidarity of Arts – opowiada Resina. – Tak naprawdę jest to idealna chwila, by zrobić coś razem. Chciałybyśmy ten moment wykorzystać jak najlepiej, dlatego dajemy sobie czas. Na pewno duże znaczenie odegra inspiracja wyjątkowym miejscem, jakim jest Gdańsk. Emilie, która nie była tu nigdy wcześniej, bardzo chce się zanurzyć w sferę audialną miasta, dlatego wykorzystamy nagrania terenowe z Gdańska. Obie jesteśmy zarówno kompozytorkami, jak i aranżerkami, więc nie przypisujemy sobie sztywnych ról. Pracując jako duet, chcemy stworzyć coś nowego, inspirować się wzajemnie i jednocześnie jak najwięcej nauczyć się od siebie nawzajem.

Wiele wskazuje na to, że wspólny projekt Emilie Levienaise-Farrouch i Resiny może być nie tylko artystycznym wydarzeniem festiwalu, ale także początkiem długoterminowej, owocnej współpracy obu artystek.

ECS > audytorium / 20.00
DUSTIN O’HALLORAN
wstęp | jeden bilet na koncerty (Emilie Levienaise-Farrouch, Resina / Dustin O’Halloran): 45 zł → kasy biletowe ECS lub online na: www.going.pl (od 25 lipca)

Zaliczany do grona czołowych twórców neo- lub postklasycznych Dustin O’Halloran to zarówno muzyczny obywatel świata, jak i stale poszukujący harmonii niespokojny wielkomiejski duch. Choć minimalizm, współczesna kameralistyka, ambient i elektronika to nurty w jego muzyce słyszalne najwyraźniej, artysta wznosi się ponad podobne ograniczenia stylistyczne, a sam do określenia swojej muzyki poleca używanie terminu timeless. Działalność muzyczną zaczynał jako współzałożyciel grupy Dévics, która swoją propozycją – łączącą dream pop, indie rock i slowcore – szybko wzbudziła zainteresowanie branży muzycznej. Kilka lat poświęcił doskonaleniu solowej gry na pianinie. Do dziś ukazało się siedem jego albumów w takiej formule. Tym jednak, co Dustina O’Hallorana interesuje najbardziej, są oryginalne artystyczne współprace i komponowanie muzyki filmowej.
Utwory Dustina O’Hallorana można usłyszeć w takich filmach, jak „Maria Antonina” w reżyserii Sofii Coppoli (2006), „Iris” (reż. Jalil Lespert, 2016) czy „Piękny kraj” (reż. Francis Lee, 2017), zaś muzyka do głośnego obrazu Gartha Davisa „Lion. Droga do domu” (2016) otrzymała nominacje do licznych nagród, m.in. Oscara, Złotego Globu i BAFTA. Na liście jego współpracowników i muzycznych przyjaciół znajdują się postaci tej klasy, co Hauschka czy Jóhann Jóhannsson.
Dustina O’Hallorana określa się jako „ostoję zrównoważonej harmonii w świecie pełnym hałasu”, co dobrze oddaje charakter jego twórczości. Muzyka mistrza minimalizmu i wrażliwości zyskuje coraz szerszy światowy rozgłos, on sam jednak, skupiony na komponowaniu i pracy w studiu, osobiście na scenach gości rzadko, dlatego też gdański występ będzie jedną z niewielu okazji do usłyszenia muzyka w żywej sytuacji koncertowej.
Podczas Solidarity of Arts Dustin O’Halloran wystąpi z towarzyszeniem kwartetu smyczkowego.

ECS > ogród zimowy / 21.00
P.UNITY + MICHAŁ URBANIAK
wstęp | wolny

Grupa P.Unity to pozycja obowiązkowa dla każdego, komu po drodze z graną na żywo muzyką klubową rodem z lat 70. Astralna podróż, w którą podczas każdego koncertu wyrusza ten dziewięcioosobowy warszawski kolektyw, zaczyna się od funkowych korzeni, wiedzie przez psychodeliczny soul, rap i elektronikę – z nieodłącznym, żywym basowym pulsem i delikatnym, klubowym vibem – by ostatecznie odpłynąć w nieznane muzyczne rejony. Pełna dynamiki i zabawy rodem z płyt Funkadelic i Parliamentu niesamowita atmosfera, którą muzycy generują w trakcie występów, do tej pory skłoniła do wspólnych wycieczek z P.Unity takich artystów, jak: Paulina Przybysz + Sonar Soul, EABS, Mr Krime, Envee czy Amp Fiddler. W marcu 2017 roku zespół wydał pierwszą epkę – „Mango” oraz dołożył dwa utwory do płyty „Beats & Pieces”, która zwieńczyła 12 edycję organizowanych przez Michała Urbaniaka warsztatów Urbanator Days. Podczas pracy nad „Beats & Pieces” legendarnego skrzypka i P.Unity połączyła silna nić porozumienia:
– Michał okazał nam bardzo dużo zainteresowania, nie tworzył atmosfery uczeń–mistrz. Na początku współpracy mieliśmy kilkugodzinne youtube party – pokazywaliśmy sobie nawzajem prywatne klasyki. To dobre uczucie zobaczyć taką postać jak Michał, bujającą karkiem do twoich rekomendacji. Dał nam też wolną rękę przy wyborze utworów na płytę, więc nasz głos był istotnywspomina wokalista Jędrzej Dudek.
– P.Unity zainteresowało mnie poziomem muzycznym i rytmicznym, połączeniem talentu z pracą oraz oczywiście tym, co jest w nazwie grupy, czyli rodzajem zespołowości, wspólnoty… Ten zespół ma zdecydowany pomysł na siebie. To dla mnie ważne i rokuje świetnie na przyszłość. Jestem fanem czarnej, rytmicznej muzyki. Oni nawiązują do najlepszych tradycji muzyki, którą kocham i której byłem współtwórcą – opowiada Michał Urbaniak, który dołączy do P.Unity podczas wieczoru w ramach Solidarity of Arts. O podejściu samych muzyków oraz energii, jaką to połączenie muzycznych mocy może wyzwolić w trakcie grania ponadczasowych dźwięków, niech świadczą słowa samych artystów.
– Tutaj nie ma i może nie być żadnego celu. Nie jesteśmy myśliwymi! Nie koncentrujemy się na niczym poza muzyką, którą kochamy, bawimy się nią i radujemy wspólnie! – mówi Michał Urbaniak. – Gramy to, co kochamy, a reszta to proza, na której się nie znam. Uważam, że mamy w tej chwili renesans muzyki z lat minionych. Czarna muzyka amerykańska jest dla wielu inspiracją, tak jak dla mnie była przez całe życie. Dlatego z P.Unity mamy wspólny mianownik. Nieważne, w jaki sposób ta muzyka jest wykonywana, najważniejsze, że ma prawdziwy rytm, duszę i serce.
– Jako P.Unity chcemy grać funk w najbardziej niewytłumaczalnym sensie. W takiej muzyce nie ma przekraczania barier, bo barier po prostu nie ma – opowiada zaś Jędrzej Dudek. – Współczesny feeling na pewno wejdzie, bo urodziliśmy się bliżej boom bap ery niż początku ery wodnika, ale nie może być elementem wprowadzanym celowo. Słuchacz nie musi tego nazywać, ale jeśli dobrze pójdzie, poczuje pierwotny, ciepły puls. A czy usłyszy tam świat po J Dilli, czy podróż do lat 70.? Zobaczymy.

100cznia / 22.00
BLURUM1
3
wstęp | wolny

BluRum13, czyli James Sobers, jest amerykańskim raperem i producentem, tworzącym niezależną muzykę elektroniczną. Pochodzi z Nowego Jorku, ale mieszka i tworzy w Waszyngtonie.
Obszerna dyskografia i repertuar BluRum obejmuje takie style, jak: hip-hop, jazz, funk, electro i dub. W trakcie 20-letniej kariery Blu dzielił scenę i nagrywał z takimi artystami, jak Herbie Hancock, Kid Koala, Us3, Fat Freddy’s Drop i Martha High (członkini zespołu Jamesa Browna).

Podczas festiwalu Solidarity of Arts wystąpi ze swoim międzynarodowym zespołem, w składzie:
Ray Colom | Ray jest wielokrotnie nagradzanym trębaczem jazzowym z Barcelony, który romansuje z hip-hopem za pośrednictwem zespołu Steel i współpracy z BluRum13.
Bond | Jeden z najwybitniejszych polskich basistów, kompozytorów i niezależnych producentów. Założyciel platformy artystycznej i festiwalu Eklektik Session. Bond i BluRum rozpoczęli współpracę przy okazji singla „Cosmic Step”, który znalazł się na pierwszej płycie zespołu Miloopa.
R33 | Twórca rytmów, protegowany MPC, wschodząca gwiazda R33 był producentem płyty solowej BluRuma „Inverted”.
Wspólna produkcja: SOFA, 100cznia

 

miejsca wydarzeń

Europejskie Centrum Solidarności
parter: audytorium, ogród zimowy
pl. Solidarności 1
parking podziemny: wjazd od ul. Nowomiejskiej

100cznia
ul. Doki 1
parking naziemny: ul. Doki