gaamer

POKAZY FILMOWE:

25 sierpnia / niedziela / 11.00–17.00

GRACZ (Gaamer)

reż. Oleg Sencow / prod. Ukraina / 2011 / dramat / 1 godz. 32 min
język filmu: ukraiński – z polskimi napisami

SZTUKA I KARA (Act & Punishment)

reż. Yevgeni Mitta / prod. Rosja / 2016 / dokument / 1 godz. 30 min
język filmu: rosyjski – z angielskimi napisami

SŁOŃCE, TO SŁOŃCE MNIE OŚLEPIŁO

scen. i reż. Anka Sasnal, Wilhelm Sasnal / prod. Polska, Szwajcaria / 2016 / dramat / 1 godz. 14 min
język filmu: polski – z angielskimi napisami

ZAREZERWUJ WEJŚCIÓWKĘ

ECS, mediateka → wstęp wolny

__________________________________

GRACZ (Gaamer)

reż. Oleg Sencow / prod. Ukraina / 2011 / dramat / 1 godz. 32 min
język filmu: ukraiński – z polskimi napisami

Tym filmem Oleg Sencow zadebiutował na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Rotterdamie w 2012 roku. Tytułowy gracz to Alex, nastolatek znany w cyberprzestrzeni jako Koss, który większość czasu spędza przed komputerem, w odrealnionym świecie. Nie interesuje go przyszłość i dorosłe życie. W klubie dla graczy w jego rodzinnej ukraińskiej wiosce zyskuje podziw i szacunek kolegów jako niekwestionowany król strzelanki Quake. Podziwiają go młodsi i mniej doświadczeni amatorzy, których z łatwością ogrywa. Chłopak ma ambicję zostać mistrzem świata. Czy wygrana będzie tym, czego Alex naprawdę chce? Co się stanie, jeśli przegra? Debiutujący reżyser Oleg Sencow w realistycznym stylu pokazuje drogę Kossa do sukcesu, kręcąc zdjęcia m.in. podczas prawdziwego turnieju Quake’a, wśród autentycznych zawodników.

SZTUKA I KARA (Act & Punishment)

reż. Yevgeni Mitta / prod. Rosja / 2016 / dokument / 1 godz. 30 min
język filmu: rosyjski – z angielskimi napisami

Młode artystki i feministki, Nadezhda Tolokonnikova i Ekaterina Samutsevich, zakładają grupę, w której chcą wyrażać swoje poglądy na kobiecą niezależność i wolność. Dołącza do nich Masha Alyokhina. Tak powstaje Pussy Riot – radykalna kombinacja akcjonizmu, feminizmu i punk rocka. Kobiety organizują happeningi w miejscach publicznych, ostro sprzeciwiają się wszelkiemu rodzajowi dyskryminacji, domagają się równych praw płci, wytykają zakłamanie władz. W lutym 2012 roku, w Moskwie wchodzą do największej świątyni prawosławnej na świecie i śpiewają „Bogurodzico przegoń Putina”, krytykując powiązania hierarchów prawosławnych z Putinem. Wkrótce trafiają do aresztu. W ich obronie pikietują ludzie w wielu miastach świata.

„Sztuka i kara” to dokument kreacyjny, w którym kadry dokumentalne przeplatają się z kreacją bohaterek – poznajemy je zarówno jako kobiety funkcjonujące w realnym świecie, jak i jako sceniczne alter ego w performatywnej ekspresji. To oryginalny portret akcjonizmu i feminizmu wpisany w polityczny i historyczny krajobraz współczesnej Rosji i świata.

SŁOŃCE, TO SŁOŃCE MNIE OŚLEPIŁO

scen. i reż. Anka Sasnal, Wilhelm Sasnal / prod. Polska, Szwajcaria / 2016 / dramat / 1 godz. 14 min
język filmu: polski – z angielskimi napisami

Film inspirowany powieścią „Obcy” Alberta Camus pokazuje bohatera wytresowanego przez własny lęk, który podąża za nim krok w krok. Cień-prześladowca narzuca rytm, nie da się uciec. Trzeba żyć na obrzeżach rzeczywistości. To nie samotność jednak ożywia lęk, to raczej konieczność codziennego odnajdywania się w rzeczywistości, konieczność wyboru, konieczność odgrywania ról.

Bohatera filmu widzimy w różnych sytuacjach: na pogrzebie matki obserwuje kościelne rytuały, na wakacjach bez emocji wysłuchuje ksenofobicznych, wulgarnych komentarzy na temat uchodźców i imigrantów. W końcu sam – pod wpływem impulsu – dopuszcza się zbrodni. Bohater filmu, stojąc nad obcym, musi wybrać. Los obcego to ciężar, a bezradność bohatera jest przytłaczająca i pod nią się ugina. Żeby pozbyć się lęku, przymusu odpowiedzialności, musi dokonać brutalnego aktu. Oślepiony słońcem. Zło przynosi ulgę. Obcy znika – lęk znika. Ale tylko na chwilę.

Co oznacza więc spotkanie z OBCYM – zarówno w wymiarze jednostkowym, dla głównego bohatera filmu, człowieka nieangażującego się w rzeczywistość, jak również w szerszym wymiarze społecznym, szczególnie w takich krajach jak Polska – ksenofobicznych, odrzucających ciężar odpowiedzialności? Kto czeka na wciąż przybywających?