POKAZY FILMOWE:

23 sierpnia /  piątek / 18.00

OBYWATEL JONES

reż. Agnieszka Holland, scen. Andrea Serdaru-Barbul / prod. Polska, Ukraina, Wielka Brytania / 2019 / thriller polityczny / 2 godz. 21 min
język filmu: angielski – z polskimi napisami

ZAREZERWUJ WEJŚCIÓWKĘ

/ audytorium ECS → wstęp wolny,

23 sierpnia / piątek / 21.00–1.00

SZTUKA I KARA (Act & Punishment)

reż. Yevgeni Mitta / prod. Rosja / 2016 / dokument / 1 godz. 30 min
język filmu: rosyjski – z angielskimi napisami

SŁOŃCE, TO SŁOŃCE MNIE OŚLEPIŁO

scen. i reż. Anka Sasnal, Wilhelm Sasnal / prod. Polska, Szwajcaria / 2016 / dramat / 1 godz. 14 min
język filmu: polski – z angielskimi napisami

SIKSA. STABAT MATER DOLOROSA

reż. Piotr Macha, SIKSA / prod. Polska / 2018 / musical / 1 godz.
język filmu: polski – z angielskimi napisami

/ B90, mała scena → wstęp z biletem na koncert

__________________________________

OBYWATEL JONES

reż. Agnieszka Holland, scen. Andrea Serdaru-Barbul / prod. Polska, Ukraina, Wielka Brytania / 2019 / thriller polityczny / 2 godz. 21 min
język filmu: angielski – z polskim napisami

Najnowszy film Agnieszki Holland przedstawia historię Garetha Jonesa – postaci autentycznej, walijskiego dziennikarza, który zyskał sławę, pisząc artykuł o swoim spotkaniu z Adolfem Hitlerem. W 1933 roku wyruszył do Związku Radzieckiego po swój kolejny wielki temat, chciał opisać gwałtowną modernizację kraju. Słysząc zatrważające plotki na temat wielkiej klęski głodu w ZSRR, Jones udał się w samotną podróż przez Ukrainę i odkrył przerażającą prawdę, stojącą za reżimem Stalina i sowiecką utopią. Był jednym z nielicznych obcokrajowców, którzy stali się naocznymi świadkami tragedii wielkiego głodu, jaki pochłonął według różnych szacunków od 3 do 6 milionów ofiar. Miliony ludzi umierały z głodu, podczas gdy tony zboża sprzedawano za granicę, by sfinansować proces industrializacji radzieckiego imperium.

Po powrocie do Londynu Jones pisze artykuł ukazujący horror, którego doświadczył. Publikacja jest wyciszana, a jej autentyczność podważana przez zachodnich dziennikarzy, pozostających pod wpływem Kremla. Pomimo śmiertelnych pogróżek Gareth nie ustaje w swojej odważnej walce o prawdę. Swoimi odkryciami postanawia podzielić się z młodym, aspirującym pisarzem – George’em Orwellem. Reporterskie śledztwo Jonesa stało się dla Orwella inspiracją do powstania, jak się okazało, jednej z najsłynniejszych powieści XX wieku – „Folwarku zwierzęcego”. 

SZTUKA I KARA (Act & Punishment)

reż. Yevgeni Mitta / prod. Rosja / 2016 / dokument / 1 godz. 30 min
język filmu: rosyjski – z angielskimi napisami

Młode artystki i feministki, Nadezhda Tolokonnikova i Ekaterina Samutsevich, zakładają grupę, w której chcą wyrażać swoje poglądy na kobiecą niezależność i wolność. Dołącza do nich Masha Alyokhina. Tak powstaje Pussy Riot – radykalna kombinacja akcjonizmu, feminizmu i punk rocka. Kobiety organizują happeningi w miejscach publicznych, ostro sprzeciwiają się wszelkiemu rodzajowi dyskryminacji, domagają się równych praw płci, wytykają zakłamanie władz. W lutym 2012 roku, w Moskwie wchodzą do największej świątyni prawosławnej na świecie i śpiewają „Bogurodzico przegoń Putina”, krytykując powiązania hierarchów prawosławnych z Putinem. Wkrótce trafiają do aresztu. W ich obronie pikietują ludzie w wielu miastach świata.

„Sztuka i kara” to dokument kreacyjny, w którym kadry dokumentalne przeplatają się z kreacją bohaterek – poznajemy je zarówno jako kobiety funkcjonujące w realnym świecie, jak i jako sceniczne alter ego w performatywnej ekspresji. To oryginalny portret akcjonizmu i feminizmu wpisany w polityczny i historyczny krajobraz współczesnej Rosji i świata.

SŁOŃCE, TO SŁOŃCE MNIE OŚLEPIŁO

scen. i reż. Anka Sasnal, Wilhelm Sasnal / prod. Polska, Szwajcaria / 2016 / dramat / 1 godz. 14 min
język filmu: polski – z angielskimi napisami

Film inspirowany powieścią „Obcy” Alberta Camus pokazuje bohatera wytresowanego przez własny lęk, który podąża za nim krok w krok. Cień-prześladowca narzuca rytm, nie da się uciec. Trzeba żyć na obrzeżach rzeczywistości. To nie samotność jednak ożywia lęk, to raczej konieczność codziennego odnajdywania się w rzeczywistości, konieczność wyboru, konieczność odgrywania ról.

Bohatera filmu widzimy w różnych sytuacjach: na pogrzebie matki obserwuje kościelne rytuały, na wakacjach bez emocji wysłuchuje ksenofobicznych, wulgarnych komentarzy na temat uchodźców i imigrantów. W końcu sam – pod wpływem impulsu – dopuszcza się zbrodni. Bohater filmu, stojąc nad obcym, musi wybrać. Los obcego to ciężar, a bezradność bohatera jest przytłaczająca i pod nią się ugina. Żeby pozbyć się lęku, przymusu odpowiedzialności, musi dokonać brutalnego aktu. Oślepiony słońcem. Zło przynosi ulgę. Obcy znika – lęk znika. Ale tylko na chwilę.

Co oznacza więc spotkanie z OBCYM – zarówno w wymiarze jednostkowym, dla głównego bohatera filmu, człowieka nieangażującego się w rzeczywistość, jak również w szerszym wymiarze społecznym, szczególnie w takich krajach jak Polska – ksenofobicznych, odrzucających ciężar odpowiedzialności? Kto czeka na wciąż przybywających?

SIKSA. STABAT MATER DOLOROSA

reż. Piotr Macha, SIKSA / prod. Polska / 2018 / musical / 1 godz.
język filmu: polski – z angielskimi napisami

Film – W podtytule: Musical o śmierci i dziewczynie – oparty na debiutanckiej pełnometrażowej płycie Siksy, zatytułowanej „Stabat Mater Dolorosa”, jest uzupełnieniem tego wydawnictwa o stronę wizualną, a zarazem swego rodzaju pożegnaniem z tymi piosenkami, które wyszły już z repertuaru grupy. Jak mówi Siksa – pomysł był inspirowany filmem, który zrobiła Beyonce do płyty „Lemonade”: „Chcieliśmy zrobić taką Beyonce od i dla biednych ludzi”. Produkcja jest czymś pomiędzy musicalem, serią sfilmowanych performance’ów w miejscach publicznych a zestawem teledysków. Jest realizacją marzenia o robieniu kina, gdzie „zarówno marzenie, jak i kino jest żuciem gumy balonowej od dawna pozbawionej smaku”.

To nostalgiczne zaproszenie do roztańczonej opowieści o dziewczynie, która wraca do czasów dzieciństwa, kiedy to przebierała się za różne kobiety, używając do tego szafy swojej mamy, i wchodziła w role po to, by zadowolić samą siebie. Ten film to narzędzie do rekonstrukcji scen szczenięcych, a także barokowe pożegnanie z brokatem i jednorożcami. „Stabat Mater Dolorosa” wchodzi jak bagnet w posturę współczesności i całym swoim ciałem serwuje mikroperformance’y wykonywane na własną odpowiedzialność. Pistolet, dziewczyna i śmierć – to jest właśnie współczesność według Siksy.